Miesięczne Archiwa: Październik 2018

Narzędzia – wyrzynarka

Wiem że jest powrót do narzędzi prostych, wręcz pierwotnych. Jestem w stanie to zrozumieć, posiadam takowe,  ale w dobie braku czasu, pędzących myśli i galopujących potrzeb – nie ma miejsca na nieograniczone w czasie realizacje. Postanowiłem sobie ułatwić życie, zakupiłem nowe narzędzie. Bardzo długo myślałem jakie funkcje ma zrealizować, które nie zajmie wiele miejsca, nie będzie wymagało jakiś specjalnych zabiegów żeby je użyć. Po wielu miesiącach, zdecydowałem – wyrzynarka. Miała być na początku ręczna piła tarczowa – zbyt mało delikatna i uniwersalna. Później wpadłem na pomysł frezarki – jeszcze o niej myślę. Cena na razie zmusiła mnie do zakolejkowania tego pomysłu. Brutalna finansowa rzeczywistość pomogła zdecydować – mam narzędzie. Szybkość piłowania wzrosła, jednak trzeba troszkę wprawy, ucieka, trzeba dobrać odpowiednie brzeszczoty. Metodą prób i błędów, doszedłem do jakiejś wprawy. Zastanawiam się jak to działa z dedykowana przykładnicą, bo moja listwa aluminiowa nie dała rady prowadzić tak prosto żeby nie robić poprawek. Efekt? Mam elementy w 5 min, nie w 3 godziny walki. Postęp jest. teraz trzeba dopracować pewne rzeczy. W moim przypadku padło na firmę Makita, Sprawdzony producent, dla osób które nie chcą inwestować kilka razy w sprzęt (kiedyś opisywałem wkrętarkę Skil). Tak, wkrętarka też Makita – przepaść jakościowa 2:0  dla „zielonych”.

Troszkę danych

Fotki

Efekty

Chińskie produkty – odsłona pierwsza

Nadeszły czasy kiedy dostępne jest w zasięgu myszki komputerowej. O ile mówimy o naszym rynku, nie mamy się czego wstydzić, jest jakość, jest ilość i nawet względnie dobre wsparcie produktu. Ale niestety z w/w idzie cena – detal który zmusza co mniejszych majsterkowiczów do samodzielnego poszukiwania tanich materiałów na realizacje własnych projektów. No i mamy również nasze odpowiedniki All* na wschodzie czyli Ali*. O ile nie możemy narzekać na ceny przesyłki które generalnie w większości nie istnieją, to już do jakości sporej części produktów trzeba się przyzwyczaić. Oczywiście nie mówię tu o fakcie że należy ogólnie oceniać negatywnie i za każdym razem jest słabo. Raczej trzeba brać pod uwagę że sporo produktów powstało na potrzeby rynku, bez większego zastanowienia i dostosowania do potrzeb. Drobne komponenty są bez większych zastrzeżeń – choć też trafiają się odpady poprodukcyjne. Ostatnim takim przypadkiem był zasilacz 12V o dość sporej teoretycznej wydajności ok 10A.
Nie byłoby się od czego przyczepić, bo i obudowa spora, i wygląd nie zostawił do życzenia. Jednak po roku pracy, zaczęły się kłopoty ze stabilnością nie tyle napięcia, co wydajności. Urządzenia zaczęły się zawieszać a dodatkowo urządzenie bardziej się nagrzewało w czasie pracy. Rozebrałem zasilacz. Przyczyną problemow, oczywiście było wykonanie urządzenia, a dokładniej komponenty – byle tanio. Po roku kondensator miał skorodowane wyprowadzenia!!! Reklamacja oczywiście nie została uwzględnia na podstawie dokumentacji, czekamy na rozwiązanie ze strony Ali*.

P.S.

Reakcji ze strony Ali* nie doczekałem się , za to dostałem wzmiankę że usterki urządzeń można zgłaszać w miesiąc od daty dostarczenia.