Sieć jest zagrozona czy jest zagrożeniem?


Ostatnie wydażenia mające miejsce w sieci sa dowodem na to ze coś sie zmienilo. A może się zmienia? Swobodna podróż przez interenet od 11 lat wydaje się stawac powoli niebezpieczna.
Liczne ostatnio w prasie opisy naruczeń bezpieczeństwa najmocniejszych serwerów na siecie, liczne włamania, wirusy zaczynaja niepokoić urzytkowników. Nagminne jest że przy konsoli internetowej zasiadają coraz bardziej nieświadomi internauci.
NAliczniejsza grupa ludzi to tacy ktorzy siec traktuja jako fajna zabawke. Nic bardziej mylnego! Sieć jest wspaniałym wynalazkiem ludzi ktorzy pracowali nad nim
kilkadziesiąt lat. Bo dla niewtajemniczo- nych , pocztki internetu siegaja 1969 roku.
Ale dziś stało sie to medium nie tylko połączeniem dla komputerów. Stało się czymś więcej. Smiało mozna przytoczyć tu doskonale zrealizowany film „Matrix”. Który jest niczym innym jak przeniesieniem zycia w cybernetyczną przestrzeń. Jest lekko przejaskrawionym obrazem naszej codziennej sieciowej rzeczywistości. Walczymy w sieci, poznajemy się, zakochujemy. Można zrobić zakupy, zrealizować płatności. Czyli jest to nic innego jak do niedawna telefon.
Dostaliśmy do ręki doskonałe narzędzie, ale  tu należy postawić zasadnicze pytanie, dlaczego niektórzy korzystają z niego w taki a nie inny sposób. Wydawać by się mogło że to zła organizacja w sieci jest przyczyna złego jej funkcjonowania.
Nieprawda! To jej urzytkownicy! Jestem w tym miejscu przekonany, gdyby każdemu dać zadanie połowa nie wiedzialaby jak się za nie zabrać, z czego conajmniej połowa nawet by nie zrozumiała pytania. O czym to świadczy? O beznadziejnen edukacji w tym zakresie. Od miesiaca (stycznia 2004 roku) ruszyła kampania na rzecz ochrony urzytkowników sieci w polsce. Moim zdaniem efekt bedzie odczuwalny conajmniej za poł roku. Dlaczego? Bo nik t nie zadbał o bezpieczeństwo od poczatku, szkoły instytucje, uczelnie, zaniedbały tą kwestię. Karygodnym błędem jest dawać komukolwiek np. jedzenie mając swiadaonmość że nie umie się posługiwać sztućcami.
Tak samo jest z siecią, kultura to nawet nie funkcjonuje, znacznej większosci urzytkowników nawet nie przyjdzie do głowy że tu jest nieco inaczej. Nigdy nie zastanawiają się nad tym co będzie za kolejnymi drzwiami. A przecież podróż przez nieznaną dzielnicę miasta jest zawsze ryzykowna. Moim zdaniem zegrożona jest sieć. Nie jsieć jako sieć sama w sobie, tylko jej oblicze. Jej doskonała forma, jako narzędzia.
Jest już tak zaśmiecona i tak podobna do naszego realnego haosu, że niektorym granica sie zatarła.
A przecież cel był inny.

Tagi

Related Posts